Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Po śląsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Po śląsku. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 kwietnia 2013

Śląskie rolady wołowe


Składniki:

  • ok 1,6 kg udźca wołowego (mięso z udźca jest najlepsze)
  • 200 gram kiełbasy
  • 200 gramboczek
  • 1 cebula
  • 2 ogórki kiszone (nie zastępujemy konserwowymi)
  • musztarda
  • 1 łyżka margaryny do smażenia
  • 1 łyżka mąki
  • sól i pieprz
  • kostka rosołowa wołowa
  • nici



Kiełbasę, boczek, cebulę i ogórki kroimy w kosteczkę, chociaż tradycyjnie kroi się w paseczki ale ja wolę kostkę.



Mięso kroimy na plastry. Z tej ilości mięsa wyszło mi 8 rolad.
Plastry rozbijamy tłuczkiem przez folię aż będą cienkie i dużo większe.



Każdy plaster mięsa oprószamy solą i pieprzem, smarujemy musztardą.


Następnie nakładamy wymieszany farsz.



Mięso dokładnie zawijamy w rolady i zawijamy nicią. Ja jej nie żałuję ;)


Zawinięte rolady układamy w brytfance z łyżką margaryny. Podsmażamy na małym ogniu na złotobrązowo z każdej strony, po czym podlewamy je wodą i zostawiamy na małym ogniu na około godzinę.
Dolewamy wody zakrywając wszystkie rolady i zostawiamy dalej na małym ogniu.
Rolady wyjmujemy z sosu, po wystygnięciu odwijamy z nici.


Przygotowujemy sos: część wody z brytfanki odlewamy do miseczki i dokładnie mieszamy z mąką aby nie było grudek. Zagęszczanie możemy zacząć od pół łyżki mąki, w razie potrzeby można mąki dodać. Jeśli wolimy jasny sos, dodajemy odrobinę śmietany. Mieszankę dodajemy do reszty wody w brytfance i mieszamy, zostawiamy na gazie, dodajemy rolady.
W razie potrzeby można do sosu dodać kostkę rosołową (ja dodaję w momencie zalania całych rolad)
Gotowe :)

Kilka ważnych uwag:

Rolady przygotowujemy najlepiej dzień wcześniej do etapu po pierwszym podlaniu wodą.
Jeśli przygotowujemy je na kilka dni wcześniej, to albo mrozimy surowe zawinięte roladki (tylko w przypadku świeżego nie mrożonego wcześniej mięsa) lub podpiekamy około 2 godziny bez tłuszczu w piekarniku i wystudzone mrozimy.

Rolady koniecznie należy podać ze śląskimi kluskami i modrą kapustką!

Całość jest pracochłonna i bardzo kaloryczna ale zapewniam, że warto!



Smacznego!









sobota, 23 lutego 2013

Pasta (hekele) z makreli


Składniki:

  • 1 wędzona makrela
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 średnie ogórki kiszone lub konserwowe
  • mała cebula
  • 2 łyżki musztardy
  • pieprz i sól


Makrelę dokładnie obieramy z ości. Ogórek i cebulę kroimy w drobniutką kostkę, mieszamy z makrelą. 
Dodajemy pokrojone w kostkę jajka, musztardę, pieprz i sól do smaku, całość mieszamy ugniatając widelcem. 
Hekele - to śląskie określenie tej pasty (zamiast makreli można użyć śledzi solonych), która jest idealna do kanapek!



sobota, 12 stycznia 2013

Domowy smalec ze skwarkami

Smalec nie jest ani zdrowy ani dietetyczny. Jest za to przepyszny!


Składniki:

  • 500 gram słoniny
  • 150 gram wędzonego boczku
  • pół dużej cebuli lub jedna mała
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki soli
  • majeranek
Słoninę i boczek mielimy lub kroimy w drobną kostkę. Do garnka wkładamy najpierw słoninę, na nią kładziemy boczek. Boczek jest mniej tłusty i może się przypalić. Całość zostawiamy na małym ogniu.
Kiedy słonina puści tłuszcz mieszamy. 
Cebulkę drobno siekamy i dodajemy do garnka kiedy wszystkie skwarki są mniej więcej równo zrumienione. Dodajemy też przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość zostawiamy jeszcze 10 minut na małym ogniu. Dodajemy sól i majeranek i zdejmujemy z palnika.
Kiedy przestygnie przelewamy do docelowego naczynia aż całkowicie się wystudzi i stężeje.



Smalec można trzymać w lodówce nawet dwa tygodnie.

Najlepiej smakuje na pajdzie świeżego chleba w towarzystwie kiszonego ogórka.








niedziela, 6 stycznia 2013

Modra kapusta po śląsku




Składniki:


  • nieduża główka czerwonej kapusty 
  • boczek wędzony
  • cebula
  • jabłko
  • pół cytryny
  • ocet jabłkowy
  • pieprz i sól
  • cukier
  • przyprawa typu warzywko
  • łyżka mąki zwykłej lub pełnoziarnistej


Kapustę siekamy i zagotowujemy.



W międzyczasie boczek kroimy w kosteczkę i podsmażamy. Nie dodajemy żadnego tłuszczu, gdyż wytopi się z boczku.


Cebulę również siekamy w kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu.


Ugotowaną kapustę odcedzamy, dodajemy podsmażony boczek i cebulę.
Jabłko trzemy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do kapusty.
Z cytryny wyciskamy sok, dodajemy do całości. Wszystko mieszamy.
Dodajemy przyprawy, cukier i ocet i mieszamy.
Nie mam dokładnych proporcji, dodaję na oko a raczej na smak ;)
Na koniec dodajemy mąki. 
Mąka jest po to aby kapusta była bardziej zwarta.











Kluski śląskie


Składniki:

  • ugotowane w osolonej wodzie ziemniaki
  • mąka/skrobia ziemniaczana
  • jajko


Ugotowane i wystudzone ziemniaki ugniatamy lub przeciskamy przez praskę.
Dzielimy całość na 4 części.
Jedną część wyjmujemy i kładziemy na resztę ziemniaków a wolną ćwiartkę zasypujemy mąką ziemniaczaną.
Dodajemy jajko. 



Całość ugniatamy na gładką masę i formujemy kluski.


Na końcu koniecznie robimy dziurkę! Dziurka jest na sos ;)

Zagotowujemy lekko osoloną wodę z dodatkiem oliwy. Kiedy zawrze zmniejszamy palnik do minimum i wrzucamy kluski.

Kiedy wypłyną na wierzch trzymamy je jeszcze od 3 do 5 minut.

Doskonałe jako dodatek do mięsa z sosem.


Kluski można również podać na słodko, z masłem i cukrem. 
Jako dziecko uwielbiałam tę opcję ;)


Jeśli mąkę ziemniaczaną zamienimy na mąkę pszenną otrzymamy ciasto na kopytka.